Od anarchii do wolności – historia Andrzeja „Koguta”

Andrzej, znany w środowisku jako „Kogut”, to człowiek, którego życiorys mógłby posłużyć za scenariusz do wstrząsającego filmu o upadku i cudownym ocaleniu. Jego historia zaczęła się typowo dla zbuntowanej młodzieży lat 80. i 90. – od szkolnych wybryków, fascynacji punk rockiem i hasłami „no future”. Młodzieńcza rewolta, początkowo wyrażana poprzez muzykę i drobne używki, szybko przekształciła się w równię pochyłą prowadzącą na samo dno egzystencji.

Wyrzucony ze szkoły średniej za wulgarne manifestowanie swoich poglądów, Andrzej szybko wpadł w sidła twardych narkotyków. To, co zaczęło się od marihuany hodowanej w ogródku pod nieświadomym okiem rodziców, skończyło się wieloletnim uzależnieniem od heroiny. Przez lata funkcjonował na marginesie społeczeństwa: bezdomny, mieszkający w zimnej piwnicy, z wyrokiem w zawiasach i organizmem wyniszczonym do granic możliwości. Jego stan był krytyczny – ważył zaledwie 50 kilogramów, zmagał się z ropawicą, wszawicą i zanikiem żył, a jego ciało dosłownie gniło, stając się pożywką dla szczurów.

https://youtu.be/pcOCSMlYiXM

Mimo sukcesu muzycznego na festiwalu w Jarocinie (Nagroda Publiczności), nałóg odebrał mu wszystko: marzenia, godność, relacje z rodziną i przyjaciółmi. Andrzej otarł się również o mroczne sfery duchowości, doświadczając dręczących stanów lękowych i obecności zła, co tylko pogłębiało jego desperację.

Przełom nastąpił w 1993 roku, w najmniej spodziewanym momencie. Za namową dziewczyny, Marzeny, trafił na rekolekcje charyzmatyczne, traktując je początkowo jako okazję do kpiny lub po prostu darmowego noclegu. Tam jednak zderzył się z rzeczywistością, której nie znał – z bezinteresowną miłością i autentyczną wiarą innych ludzi. W akcie ostatecznej desperacji, będąc na głodzie narkotykowym, zawołał do Boga o pomoc. To, co wydarzyło się później, wymyka się racjonalnemu poznaniu. Podczas modlitwy wstawienniczej Andrzej doświadczył fizycznego odczucia gorąca i natychmiastowego uwolnienia od głodu narkotykowego.

Z medycznego punktu widzenia jego nagłe uzdrowienie i brak objawów odstawiennych po 11 latach nałogu były niemożliwe. Dla Andrzeja był to jednak początek nowego życia. Od ponad 20 lat żyje w trzeźwości, jest szczęśliwym mężem i ojcem trójki dzieci. Dziś, jako człowiek wierzący, dzieli się swoim świadectwem, by dać nadzieję tym, którzy, tak jak on kiedyś, nie widzą już dla siebie ratunku.


Historie

Obudzić wszechświat

Obudzić wszechświat" to film dokumentalny o koncercie Jednego Serca Jednego Ducha. Wydarzenie odbywa się każdego roku w Uroczystość Bożego Ciała na Placu Sybiraków w...

Szukałem siebie w muzyce i nałogach… znalazłem w Bogu

Sebastian pochodzi ze Śląska. Od najmłodszych lat marzył o wielkiej scenie i karierze rockmana. Muzyka stała się dla niego sposobem na wyrwanie się z...

Wypadek nadał życiu nowy sens

Było lato. Wystarczyła chwila – jeden skok do wody. Nieszczęśliwy, zbyt płytki, zbyt szybki. Konsekwencje były dramatyczne: złamany kręgosłup, paraliż, życie na wózku. Młody...

Hospicjum zmieniło moje życie

Agnieszka, pracownica Hospicjum w Wilnie na Litwie, dzieli się swoją osobistą historią drogi zawodowej, która stała się dla niej głęboką lekcją człowieczeństwa. Przed podjęciem...

Od Srebra w Barcelonie do Życiowego Spokoju. Studium Sukcesu, Porażki i Wiary.

Aleksander Kłak to postać nietuzinkowa w historii polskiej piłki nożnej. Jako bramkarz reprezentował barwy takich klubów jak Igloopol Dębica, Olimpia Poznań czy Górnik Zabrze,...

Most do nieba

Świadectwa

Zamknięty w sobie, odrzucony, a jednak… Odnalazł Boga, miłość i wspólnotę.

Zamknięty w sobie. Odrzucony przez rówieśników. Pracoholik na granicy wypalenia. Aż do jednego wyjazdu, który wszystko zmienił. Spotkał Boga, wspólnotę i… miłość

Od Srebra w Barcelonie do Życiowego Spokoju. Studium Sukcesu, Porażki i Wiary.

Aleksander Kłak to postać nietuzinkowa w historii polskiej piłki nożnej. Jako bramkarz reprezentował barwy takich klubów jak Igloopol Dębica, Olimpia Poznań czy Górnik Zabrze,...

17 lat bez alkoholu. Zaufał i odzyskał życie.

Film opowiada historię mężczyzny, który przeszedł długą drogę – od uzależnienia i życiowego zagubienia po głęboką przemianę i nowe życie w wierze. Wychowany przez...

Niebo na lewym pasie – Cud na autostradzie

Życie Marii Bober, Polki mieszkającej od 26 lat w Niemczech, na pozór wydawało się zwyczajne – żona, matka, pielęgniarka, a także pasjonatka śpiewu na chwałę Boga. Jednak pewnego dnia wszystko się zmieniło. Wydarzenie to Maria do dziś nazywa cudem za przyczyną Matki Boskiej Częstochowskiej.

Wpadł pod tramwaj w wieku 4 lat. Przeżył cud…

W wieku 4 lat Sławek przeżył poważny wypadek – wpadł pod tramwaj i doznał ciężkiego urazu głowy. Trafił do szpitala w stanie krytycznym, zapadł...